Od samego początku zaznaczam, że będzie to taki blog misz-masz, trochę o kosmetykach, zdrowym odżywaniu, trochę mody i wiele wiele innych tematów. Założyłam bloga, bo mam sto pomysłów na minutę, nie lubię się nudzić, a i dodatkowo uwielbiam czytać inne blogi o podobnej tematyce (kusi mnie też aby otworzyć kanał na YT), ten światek bardzo mnie wciągnął, dlatego sama postanowiłam na razie pisać :)
Zacznę może dosyć nietypowo, bo o OLEJU KOKOSOWYM, skoro blog nazywa się m lubi, to musiał o n skraść moje serce, na tyle, że przeznaczyłam na niego, pierwszy, honorowy post!
Kilka słów o olejku kokosowym, ma on wszelakie zastosowanie, nie tylko kulinarne ( jak na przykład smażenie, smarowanie jak masło itd.), zdrowotne (olej można stosować jak lek lub jako suplement diety, ma mnóstwo witamin: E, K), w kosmetyce i pielęgnacji ( do olejowania włosów, nawilżania skóry) - na tej tematyce się dzisiaj skupię
Ważna informacja, przeglądając internet można napotkać bardzo dużo olejów kokosowych u różnych sprzedawców, jednak nie każdy olej ma takie samo działanie, jest to związane z rafinowaniem olejów, czyli pokrótce oczyszczaniem go, a co za tym idzie, wytrącaniem bardzo ważnych i świetnych dla nas składników i witamin, dlatego pamiętajcie, by przy zakupie OLEJU KOKOSOWEGO zamówić właśnie nierafinowany i ekologiczny. Tylko wtedy mamy pewność, że olej ma 100% czysty skład, który daje nam wspaniałe właściwości.
Ja swój olej kupiłam stacjonarnie we Wrocławiu, w sklepie ze zdrową żywnością, jednak bardzo duży jest ich wybór w internecie, polecam Wam markę BIOPLANETE (francuska marka).
Za słoiczek 200 ml nierafinowanego olejku kokosowego zapłacimy od 15 do 20 złotych. Co dla jednych może być dużo lub mało, jeśli chodzi o gotowanie, to nie jest najtańsze rozwiązanie, jednak jeśli chodzi o pielęgnacje i kosmetykę to z ręką na sercu gwarantuje Wam jego wydajność.
Olej kokosowy ma stałą konsystencję w temperaturze pokojowej, dopiero po jego rozgrzaniu zamienia się w bardziej oleistą konsystencję.
Przejdę teraz do zastosowania oleju kokosowego, z których sama korzystam.
- olejowanie włosów - mam problem, dosyć spory, z wypadaniem włosów, właśnie dlatego zaczęłam kuracje smarowania włosów olejkiem na około godzinę lub czasem mniej, minimum 2 razy w tygodniu, później myję włosy normalnie szamponem, odżywka. Efekty są zauważalne bardzo szybko, włosy są błyszczące, bardziej miękkie, lepiej się układają.. Co do zahamowania wypadania włosów, jeszcze nie mogę się wypowiedzieć, ale na pewno dam wkrótce o tym znać w osobnym poście.
- olejowanie twarzy - uwielbiam jego działanie na podrażnioną cerę, od pryszczy, po blizny po wypryskach, nasmarowane miejsce na noc, z rana widać już efekty, skóra jest bardziej zagojona i ukojona. Bardzo polecam do cery suchej, świetnie nawilża!
- olejowanie ciała - podobnie jak do twarzy i włosów, nic tak pięknie nie nawilżyło mojego ciała jak ten olejek, bardzo ładnie się wchłania, pięknie pachnie!
- pięlęgnacja skórek - stosuję bardzo długo ten trik, kiedy robię manicure, prze nałożeniem jakiejkolwiek odżywki, smaruje sporą warstwę oleju na skórki, następnie je odpycham - żaden produkt, nie zapewnił mi takiego działania;
M.




U mnie ma najlepsze zastosowanie w kuchni, niestety moje wysokoporowate włosy go nie polubiły ;-) Powodzenia i wytrwałości!
OdpowiedzUsuńdziękuje :)
Usuńja muszę go bardziej wprowadzić do mojej kuchni!